Shrek IV, czyli jak dobrze kończyć

Po powrocie do Lublina odwiedziłem dwa kina: Cinema City oraz klub Kino na ul. Przechodniej.

Na dyskotece bawiłem się bardzo dobrze,  dawno już nie miałem okazji potańczyć i odprężyć się przy dźwiękach muzyki disco! A wszystko zaczęło się niewinnego spacerku tuż po wieczornym seansie w CC…

Shrek IV to dobry film. Ma kilka zabawnych gagów, autorzy produkcji nie zżynają bezmyślnie z poprzednich części, starają się zrobić coś oryginalnego. Nawiązania do pozostałych filmów o najsłynniejszym ogrze świata oczywiście występują – zarówno na poziomie żartów, jak i fabuły i postaci. Jednak nie jest to „problemem”, a zaletą. Fabuła jest ciekawa, i choć to nie jest najważniejsze przy tego typu produkcjach, może zaskoczyć. Tempo filmu jest szybkie, nie ma czasu na nudę. Autorzy Shreka IV zręcznie przeplatają refleksyjne myśli bohaterów z żartami słownymi i sytuacyjnymi, dzięki czemu chwile poważne i śmieszne tworzą swoistą sinusoidę, zapewniającą widzom dobrą zabawę.

Warto zaznaczyć, że IV część jest zupełnie inna od poprzednich. Film jest zdecydowanie bardziej dojrzały – już nie ma tylu żartów, za to przedstawione są egzystencjalne problemy ogra, który nie czerpie radości z życia, jakie obecnie wiedzie i marzy mu się powrót do przeszłości. Podczas seansu poznajemy alternatywną historię Zasiedmiogórogrodu i głównych postaci występujących także we wcześniejszych filmach o zielonym bohaterze (Fiona, Puszek, Osioł). Wyobraźcie sobie, co by było, gdyby Shrek się nie narodził. Fiona sama uwalnia się z wieży i staje się wojowniczą księżniczką oraz jednym z dowódców ogrzego powstania; Kot w butach zszedł na psy i roztył się niemiłosiernie; Osioł natomiast pozostał tym samym osłem.

Warto też zaznaczyć, że Shreka IV można odczytywać bardzo metaforycznie – film niesie ze sobą jasny przekaz: doceń to co masz i nie goń za złudnym wyobrażeniem; gdy już masz wszystko, czego pragnąłeś, nie korzystaj z używek (skrzat Rumpelstiltskin), bo one nic dobrego nie przynoszą. W sposób zabawny i przystępny mówi także o obowiązkach względem innych – żony, dzieci  czy społeczeństwa. Shrek-samotnik musi odnaleźć się w nowej roli i zaakceptować ją, a następnie przyjąć maskę Shreka-ojca.

Warto wybrać się na Shreka IV. Jest to film dobry, a co jest istotne – Forever After kończy serię poświęconą Shrekowi i jego przyjaciołom. Jeśli podobały się wam poprzednie części, lubicie animacje i chcecie usłyszeć świetny polski dubbing, to najnowsza odsłona przygód Shreka na pewno wam się spodoba.

3 thoughts on “Shrek IV, czyli jak dobrze kończyć

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s