Życie snem – Incepcja

Matrioszka, czyli tradycyjna rosyjska laleczka mieści w sobie szereg innych, mniejszych laleczek. Podobnie jak sny w najnowszej produkcji Christophera Nolana pt. Incepcja. Specjalistyczny trening i odpowiedni sprzęt umożliwiają kontrolę snów i wchodzenie w coraz głębsze poziomy podświadomości. Jak się okazuje, potencjalny świat wykreowany jedynie w naszym umyśle, może stać się do złudzenia podobny do rzeczywistego, a odróżnienie dwóch „wersji rzeczywistości” wymaga pewnej wiedzy, którą najlepiej posiąść trenując kontrolę snów.

Fabuła Incepcji jest skomplikowana, podobnie jak same sny – wielopłaszczyznowa. Pojawiają się motywy filozoficzne, miłosne, nie brakuje także strzelanin i pościgów. Najnowszy film Nolana, to wybuchowa mieszanka, która nie tylko dostarczy widzowi niezłych efektów wizualnych, ale także zasieje ziarno niepewności. Incepcja cieszy oko świetnymi elektami specjalnymi, a dodatkowo, odbiór filmu wzmacniany jest przez ścieżkę dźwiękową skomponowaną przez mistrza muzyki filmowej, Hansa Zimmera.

Akcja filmu trzyma widza w napięciu i nie pozwala nawet na chwilę odsapnąć. Produkcja, w której główną rolę zagrał Leonardo DiCaprio, ma dobre, szybkie tempo. Fabuła rozwija się ciekawie, przez co potrafi zaintrygować – Incepcja jest długa, bo trwa 139 minut, ale ani przez chwilę się nie nudziłem. Warto zwrócić uwagę na strukturę filmu, który swą budową przypomina powieść szkatułkową, a także na swoistą klamrę kompozycyjną. Incepcja wypełniona jest wieloma szczegółami, których odczytanie zależy tylko i wyłącznie od spostrzegawczości widza.  Nolan też, jak w każdym dobrym filmie akcji, nie wyjawia widzowi wszystkich tajemnic. Historię bohaterów poznajemy wraz z rozwojem akcji. Perypetie i przeżycia postaci są potęgowane przez suspens, który reżyser wykorzystuje w sposób mistrzowski. Natomiast główni bohaterowie przedstawieni w filmie, co także warto podkreślić, mają swoje prywatne życie i różnią się od siebie charakterem, postawą czy motywacjami, dzięki czemu wydają się być prawdziwi, albo przynajmniej prawdopodobni.

Nolana należy także pochwalić za realizację swojego konceptu. Może nie jest to najoryginalniejszy pomysł, ponieważ rozterki filozofów i filmowców, czy świat w którym żyjemy jest prawdziwy i autentyczny, czy to tylko efekt naszej projekcji w mózgu, jest już podejmowany od stuleci (oczywiście w przypadku filozofów, filmowcy takim stażem jeszcze nie mogą się poszczycić), lecz warto zwrócić uwagę na konsekwencje, jakie ze sobą niesie taki pogląd. Film daje do myślenia, jeśli ktoś lubi podejmować stricte naukowe tematy, to po tym filmie zdecydowanie jest o czym porozmawiać.

Na pewno warto wybrać się do kina na najnowszy film Christopfera Nolana. Dobrą zabawę na seansie zapewni doborowa obsada:  Leonardo DiCaprio, Joseph Gordon-Levitt, Ellen Page czy Tom Hardy.

Reklamy

One thought on “Życie snem – Incepcja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s