KB#15 Realizm w RPG

Realizm w grach fabularnych jest narzędziem służącym do podnoszenia atrakcyjności sesji.

Realizm polega na przenoszeniu z naszego świata pewnego dorobku naukowego i naszego doświadczenia na grunt świata gry. Realizm to recepcja określonego wyobrażenia o naszym świecie, a także wzbogacanie świata wyobraźni o kolejne wizje.

Jedną z najważniejszych cech realizmu jest wybiórczość. Nie da się przecież w 100 proc. urealnić świata gry, zawsze będzie coś, w mniejszym lub większym stopniu, uproszczone. Złożoność świata gry zależy od:

  • mistrza gry, jego wiedzy i wyobrażeniu o świecie,
  • złożoności świata gry.

Dla jasnego wyjaśnienia tego zagadnienia posłużę się pewnym stereotypem – światy fantasy i quasi-historyczne są prostsze do odegrania niż światy science-fiction. O ile o naszej przeszłości „coś wiemy” – w końcu każdy z nas miał w szkole historię, oglądał jakiś film historyczny czy czytał historyczna książkę, o tyle o potencjalnym rozwoju świata i przyszłych zdobyczach technologicznych dowiadujemy się przede wszystkim z książek s-f i z Internetu; jest jednak ważna różnica – wizje przyszłości mogą zmienić się z tygodnia na tydzień, „wystarczy” jedno nowe przełomowe odkrycie i futurologiczne prognozy z 2010 na 2020 rok stają się zupełnie nieaktualne. Inaczej sprawa wygląda w przypadku gier fantastycznych osadzonych w quasi-historycznym uniwersum, ponieważ raczej nie nastąpi rewolucja w postrzeganiu przeszłości.

Dlatego zdecydowanie łatwiej mówić o realizmie w kontekście gier fantasy. Świadczą o tym chociażby teksty w ramach tej edycji Karnawału.

Realizm może przybierać różne gęby. Może na przykład odnosić się do struktury społecznej (podział na szlachtę, mieszczaństwo, kapłanów, chłopów, itp), ale wykorzystanie tego podziału nie jest  jeszcze realistyczne, gdyż realistyczne jest dopiero stworzenie siatki powiązań między poszczególnymi stanami i zróżnicowanie ich wewnętrznie. Zbudowanie prawdopodobnej społeczności lokalnej na potrzeby sesji RPG może być czasochłonne i trudne, dlatego rzadko kiedy miałem okazję widzieć „realistyczne” społeczeństwo. Jak często na waszych sesjach pojawiali się poborcy podatkowi? Ilu miejscowy kasztelan ma urzędników? Ilu zbrojnych? Jak wygląda praca magistratu? Ilu i jakich jest urzędników w małym/dużym mieście? Kto zbiera podatki w mieście? Jakie daniny od ludności są zbierane? Jaka była forma płatności? Ile liczyła przeciętna warhammerowa rodzina chłopska czy mieszczańska? Jak wyglądało ich życie codzienne? W czym jedli posiłki? Jakie nosili ubrania? Jak wyglądały ich sprzęty rolnicze? W jakich porach roku poborcy podatkowi zbierali daniny dla księcia/króla? Odpowiadając na te i inne pytania, które można mnożyć bez liku, stwarzamy realistyczny świat wokół graczy. Pytanie brzmi: czy ktoś to zauważa i czy to jest faktycznie potrzebne?

Jeśli gra się chłopem lub poborcą podatkowym, na pewno tak, ale jeśli bohaterowie graczy są podróżnikami i poszukiwaczami przygód, to niemal zupełnie ich nie obchodzą te kwestie. Dlatego nie ma sensu stwarzać tak złożonej struktury.

Ważnym zadaniem MG jest przemyślany wybór elementów, które chce „urealnić”.

Wyobraźcie sobie przygodę rozgrywającą się w przestrzeni kosmicznej, dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Dla bohaterów graczy lasery, statki kosmiczne, napędy jądrowe, prędkość nadświetlna, cyberwszczepy, egzoszkielety i hiper nowoczesna broń to codzienność. W związku z tym, że wiedzę o „przyszłości” znaczna większość graczy czerpie z książek s-f, które mogą, ale nie muszą opierać się na jakichś badaniach naukowych i naukowych symulacjach, każdy bohater przyjmuje niejako na wiarę całą złożoność tego świata. Ale co z grawitacją – czy na każdej planecie jest zawsze taka sama? A jeśli nie, to od czego ona zależy? Czy każda planeta ma atmosferę tlenową? Jeśli nie, to jakie jeszcze atmosfery mogą występować i jakie stworzenia będą potrafiły w takich warunkach środowiskowych przeżyć? Czy któregoś z graczy to zainteresuje? Większości na pewno nie, a przecież to może być aspekt realizmu na sesji. Jednak mało kto się tym przejmie, jeśli to nie będzie ważne dla fabuły.

Społeczeństwo i warunki naturalno-przyrodnicze mogą być częścią realizmu w grach fabularnych; sesje science-fiction też mogą być właśnie takie. A tezy, które postawiłem na początku tego tekstu, bardzo dobrze odnoszą się zarówno do fantasy, jak i do s-f.

***

Oczywiście, są pewne aspekty rzeczywistości niemal całkowicie pomijane przez graczy i MG, np. fizjologia. O tym się po prostu nie mówi, jeśli to nie jest istotne dla fabuły lub odgrywania postaci. I słusznie. Jednak są też elementy gry, które wydają się być urealniane z prostych i konkretnych powodów – żeby lepiej oddać rzeczywisty stan rzeczy. Zaliczę do nich m.in.: zadawanie obrażeń, konsekwencje obrażeń, leczenie obrażeń, zmęczenie wierzchowców, fizyczną odporność na trud bohaterów, mobilność, itp. Wiele dyskusji o realizmie sprowadza się właśnie do tych lub zbliżonych zagadnień. Wynika to zapewne z faktu, iż bezpośrednio dotyczą one graczy. Nie chcę bynajmniej krytykować tego swoistego schematu, jednak muszę podkreślić, że to zdecydowanie szersze zagadnienie. Warto wzbogacić fabułę i świat gry na przykład o wątki społeczne, cywilizacyjno-technologiczne czy przyrodnicze.

Jeśli MG decyduje się „urealniać” coś, to musi mieć w tym jakiś cel – często jest to sposób na podniesienie poziomu trudności, a przede wszystkim: uatrakcyjnienie sesji. Realizm można potraktować jako gadżet – prawie jak muzyka, świeczki czy rekwizyty. Realizm nadaje klimat, sprzyja wczuwaniu się graczy w swoje postacie, pomaga w wyobrażaniu sobie świata przedstawionego – poprzez podobieństwo między tym co znamy, a tym co eksplorujemy. Bardzo często może przyczynić się do mocniejszego przywiązania się do swojej postaci, która już tyle przeszła w swoim wyimaginowanym życiu.

Reklamy

2 thoughts on “KB#15 Realizm w RPG

  1. Dzięki za wpis! Jeden z nielicznych stojących po stronie obrony realizmu, tym bardziej potrzebny – co to byłby za karnawał, gdyby każdy tańczył na tę samą nutę. : )

    Zachęcam do uczestnictwa w kolejnych edycjach.

    • sienio pisze:

      Bronię, bo warto bronić :) Z resztą uważam, że niektóre oceny są odrobinę niesprawiedliwe.
      Bardzo możliwe, że wezmę udział także w kolejnych Karnawałach, wszystko zależy od mojego czasu i tematu następnej edycji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s