„Zygmunt August” – opis gry planszowej

Nowy semestr rozpocznie się lada dzień, a sesję naukową już prawie zakończyłem – pozostało mi jedynie zebrać kilka wpisów. W takich okolicznościach postanowiłem zająć się swoją pracą magisterską. Przypomnę jedynie, że moja praca dyplomowa składa się z dwóch elementów – z teorii oraz z gry planszowej. W części teoretycznej wyjaśnię dlaczego zdecydowałem się na taką a nie inną formę, jakie niesie ona wartości edukacyjne i historyczne, a także dlaczego z powodzeniem może konkurować z tradycyjnym sposobem pisania o historii.

Druga część, której poświęcę ten wpis, wymaga ode mnie zdecydowanie więcej wysiłku i pomysłów. Zrobienie gry planszowej to świetna zabawa, rozwijająca i ucząca kreatywnego myślenia. Ale oprócz tego to dziesiątki godzin spędzonych na myśleniu i analizowaniu, a potem na testowaniu własnych pomysłów. Wczoraj kolejny raz sprawdzaliśmy, czy w Zygmunta Augusta (tytuł roboczy) da się grać i czy sprawia graczom przyjemność. Jak się okazuje moje koncepcje zdają egzamin, a betatesterzy mają sporo radości z gry. Budująca wiadomość!

Szczerze dziękuję za przybycie i cierpliwość przede wszystkim wspaniałej Beacie, Duszce, Karolowi i Krzyśkowi. Wasze uwagi i pomysły wiele mi dały, mam nadzieję, że wszystkie elementy zdążę poprawić do naszego następnego spotkania.

A jeśli chodzi o samą grę…

Zygmunt August to gra ekonomiczno-licytacyjna osadzona w settingu realistycznym – rozgrywka zaczyna się wraz z intronizacją ostatniego Jagiellona, a kończy jego zgonem. Gracz wciela się w jeden z sześciu rodów szlacheckich, jego celem jest zbliżyć się do króla, a także zapewnić swojemu rodowi ekonomiczną i polityczną potęgę.

Rozgrywka ma trzy etapy:

  • W  pierwszym wykorzystuję mechanikę place nad action.

Kolejne dwa to licytacje;

  • Jeden gracz losuje „Misję dyplomatyczną”, a następnie może starać się osiągnąć sukces przez uzbieranie odpowiedniej ilości punktów akcji (określonej na „Misji dyplomatycznej”) płacąc za nie innym uczestnikom zabawy. Jeśli mu się to uda i zdobędzie odpowiednią ilość punktów otrzymuje bonus, jeśli nie – traci zasoby określone na karcie „Misji”.
  • Ostatnim etapem gry jest licytacja o urząd centralny/dworski/ziemski (losuje się go), w której wykorzystuje się swoje głosy wynikające z posiadanego poparcie Królewskiego, Senackiego, Poselskiego i Papieskiego.

Wczoraj udało nam się zagrać 2 pełne partie. Pierwsza trwała ponad 2 godziny, natomiast po przyswojeniu wszystkich zasad i płynnym graniu udało nam się skończyć rozgrywkę w ok. 60 minut. Dwukrotnie wygrała Duszka, ja raz byłem 3 i raz ex equo z Beatą  na 2 miejscu. W Zygmuncie Auguście losowości jest niewiele, ale występuje sporo interakcji z innymi graczami, trzeba kooperować, aby osiągnąć własne cele.

Więcej informacji o samej grze już nie będę zdradzał. Osoby zainteresowane poznaniem szczegółów zapraszam do testowania moich pomysłów. Kolejne testy pod koniec lutego. Zapraszam do współpracy!

Advertisements

4 thoughts on “„Zygmunt August” – opis gry planszowej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s