Piosenka Euro 2012!

Wcześniej na łamach bloga pisałem o oficjalnym hymnie Euro 2012. Jest nim utwór Endless Summer Oceany Mahlmann. Natomiast kilka dni temu wyłoniono piosenkę polskiej reprezentacji. Tym wielkim przebojem biało-czerwonych ma być Koko Euro Spoko Zespołu Śpiewaczy Jarzębina z Kocudzy (pow. Janów Lubelski).

Najpierw zachęcam do przesłuchania kawałka (bo oficjalnego teledysku jeszcze nie ma):

Po ogłoszeniu wyników plebiscytu lawinowo pojawiły się negatywne komentarze odnoszące się do tej piosenki. Że wiocha, że żenada, że to chłam jakich mało. Jednak warto przypomnieć, że ten utwór wybrały osoby, które wzięły udział w konkursie poprzez wysłanie SMS-a. I przeważającej części osób ta pieśń przypadła do gustu.

Moim zdaniem niedocenienie tej piosenki wynika z braku dobrej samooceny większości Polaków wypowiadających negatywne opinie o tym utworze. Nawiązanie do folkloru – poprzez zespół go wykonujący, jest wg mnie największą zaletą, a nie wadą. Nasza tradycja ma szansę przedostać się do milionów nowych odbiorców, którzy potencjalnie zainteresują się nie tylko folklorem teoretycznie, ale także przemienią w to coś konkretnego – np. przyjeżdżając na polską wieś do gospodarstw agroturystycznych. Nie mam zamiaru oceniać, ile procent zagranicznych kibiców zainteresuje się przyjazdem do Janowa Lubelskiego, bo nie w tym rzecz – chodzi raczej o to, żeby pokazać, że wszystko ma swoje dobre strony.

Poza tym warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. Zespół Śpiewaczy Jarzębina z Kocudzy wygrał z Marylą Rodowicz czy z Wilkami, a także innymi zespołami, które wystartowały w konkursie. Jeśli nie ta piosenka, to jaka byłaby lepsza? Który utwór jest bardziej dynamiczny? wpada w ucho? Tekst nie jest powalający, jednak czy to tak ogromna wada? Ten utwór to połączenie popu i folku w dość oryginalnym opakowaniu. Tego typu muzyka robi się coraz bardziej popularna w Polsce – wystarczy popatrzeć na sukces Zakopower i Sebastiana Karpiela-Bułeckiego.

Większość Polaków, którzy wzięli aktywny udział w konkursie, wybrało Koko Euro Spoko, i zapewne są z tego wyboru zadowolone. Ci, którzy nie wysłali SMS-ów powinni mieć pretensje tylko do siebie – każdy miał wpływ na wynik plebiscytu. Teraz zamiast narzekać na miałkość tego utworu, lepiej uczynić go wizytówką Euro 2012. Są większe problemy związane z turniejem, niż ta piosenka. Drogi i autostrady, ceny paliw, bazy noclegowe, stadiony – to są tematy, za które powinniśmy wieszać psy na politykach.

Reklamy

4 thoughts on “Piosenka Euro 2012!

  1. folklor folklorem, ale potem cała Europa będzie na nsa patrzała jak na wielką wieś, pomyślą „tak jest w całej Polsce, jedna wielka wieś. nie mają normalnej muzyki”. moim zdaniem piosemka ta wygrała, bo wszyscy oddali głos wynikający z politowania albo dla żartu.

    • sienio pisze:

      Na pewno masz trochę racji z tym głosowaniem – wiele osób wysłało SMS-a dla żartu, ale raczej nie większość (choć to tylko moje gdybanie). Natomiast Polska tak stereotypowo nie kojarzy się z folklorem, ale z religią – za sprawą Jana Pawła II, a także walką z komunizmem i jego obaleniem – ze względu na Lecha Wałęsę i Solidarność. Dlatego nie sądzę, żeby jedna piosenka miała taki duży wpływ na nasz wizerunek. Poza tym nasza reprezentacja nie cieszy się jakąś szczególną popularnością wśród kibiców europejskich, więc nie wiadomo do końca, ile osób usłyszy „Koko Euro spoko” ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s