IPN w czasie Nocy Muzeów

Już w najbliższy weekend Noc Muzeów w Warszawie. Z tej okazji Instytut Pamięci Narodowej zorganizował Nocny Festiwal Planszowych Gier Historycznych. Spotkanie odbędzie się w nocy z 14 na 15 maja w godz. 19:00 – 01:00 w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” im. Janusza Kurtyki przy ulicy Marszałkowskiej 21/25 w Warszawie. Festiwal ma na celu popularyzację gier planszowych jako hobby i jako sposobu propagowania historii. Podczas imprezy będzie można zagrać w liczne gry, które swą tematyką dotykają historii XX stulecia:

  • 303,
  • Kolejka,
  • Memoir ‘44,
  • Mali Powstańcy,
  • Orzeł i Gwiazda,
  • Polska 1939,
  • Szare Szeregi,
  • Twilight Struggle.

Uczestnicy festiwalu będą mogli nie tylko zagrać w powyższe gry, ale również spotkać się z ich wydawcami oraz wziąć udział w specjalnym pokazie zorganizowanym przez firmę Wargamer. Oprócz tego podczas Nocy Muzeów w siedzibie IPN-u będzie można obejrzeć maraton filmowy, w czasie którego widz zobaczy kilkadziesiąt filmów dotyczących wydarzeń z powojennej historii Polski. Dodatkowo każdy będzie mógł stać się uczestnikiem spaceru po wystawie „Plastyka niezależna” ukazującej najważniejsze przejawy niezależnego życia artystycznego w latach 19761989.

Przy okazji zwrócę uwagę, bo pewnie nie wszyscy są świadomi wkładu, jaki ma Instytut Pamięci Narodowej w popularyzowanie gier planszowych dotyczących historii. Mimo, że to stosunkowo młoda inicjatywa dla samego IPN-u, to Instytut stara się wydawać kolejne gry, aby zachęcić młodych ludzi do poznawania interesujących dziejów XX stulecia. IPN ma znaczną siłę przebicia jako organizacja państwowa, a także traktowana jest „poważnie”, przez co ma większe możliwości, jeśli chodzi o współpracę ze sponsorami czy kontrahentami.

Niestety nie miałem okazji zagrać w produkcje z logiem Instytutu, więc nie wypowiem się o jakości samych gier, lecz gdy nadarzy się okazja zagrania w którąś z nich, na pewno z niej skorzystam. Jak do tej pory IPN wydał 4 gry planszowe:

  • 303,
  • Awans – zostań marszałkiem Polski,
  • Kolejka,
  • Pamięć ’39.

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi obecnie bardzo ciekawe akcje, nie zajmuje się tylko badaniem XX wieku, ale również promocją historii. Zakres działalności jest dość szeroki – wystawy, konferencje, konkursy dla młodzieży, spotkania z naukowcami i świadkami historii. Jeśli jesteś zainteresowany inicjatywami Instytutu, zapraszam na jego stronę: www.ipn.gov.pl.

Reklamy

Lost Days 2011 – Victorian Ghosts

Pierwszy piątek przyszłego miesiąca będzie wyjątkowy – wtedy właśnie rozpocznie się niepowtarzalna impreza. Lost Days 2011 wystartują 6 maja i będą trwały nieprzerwanie do niedzieli. W czasie tego konwentu odbędą się plenerowe sesje fotograficzne, sesje w wiktoriańskie gry fabularne, a oprócz tego wszyscy goście będą mogli spędzić czas przy planszówkach. Dodatkowo, jeśli komuś portfel zbyt ciąży w kieszeni, będzie miał okazję do pozbycia się jego zawartości. W Chatce Żaka, gdzie odbędzie się część atrakcji, będzie również można kupić ciuchy, gadżety oraz książki.

Szczegółowe informacje dotyczące programu i atrakcji imprezy znajdują się na tej stronie. Organizatorami akcji są klub Grimuar oraz serwis Unhallowed.pl.

W imieniu swoim i organizatorów, zapraszam serdecznie na Lost Days 2011. Zapowiada się bardzo klimatyczna zabawa.

Jak gry planszowe mogą uczyć historii

„Jak gry planszowe mogą uczyć historii” – to tytuł wykładu Adama Kwapińskiego, który odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 11:30 w Sali Obrad Rady Wydziału Humanistycznego UMCS. Prelekcja będzie połączona z prezentacją projektu Fabryki Gier Historycznych.

Serdecznie zapraszam na to spotkanie, w imieniu swoim i organizatorów, przede wszystkim miłośników historii i gier planszowych. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, jak połączyć historię i planszówki, to w piątek uzyskacie odpowiedź.

Fabryka Gier Historycznych to projekt, w ramach którego odbędą się liczne spotkania przygotowujące do stworzenia własnej gry. Nie ważne, czy interesujesz się grami planszowymi od roku czy od 10 lat, jeśli chciałbyś stworzyć własną planszówkę, to FGH będzie do tego świetnym miejscem. Więcej informacji o projekcie będzie można uzyskać już w najbliższy piątek, a także na oficjalnej stronie tej inicjatywy.

 

Ciekawostki historyczne, cz. 2

W tym miejscu znajdziecie pierwszy tekst z cyklu poświęconego ciekawostkom historycznym. Mam nadzieję, że część 2. przypadnie wam do gustu. Na początku przytoczę historię oświeceniowych gramatyków unowocześniających język polski. Następne ciekawostki będą poświęcone grom planszowym w średniowieczu. Na końcu zaprezentuję ciekawostkę z pogranicza historii i medycyny. Miłego czytania!

I

Słowotwórczy kupoform

Onufry Kopczyński jest znany ze swojej działalności naukowej. To jeden z wybitniejszych gramatyków doby oświecenia w Polsce. Można przypisać mu liczne zasługi – przede wszystkim pedagogiczne i naukowe. Chciałbym podkreślić bardzo istotną rzecz, o której nie piszą na Wikipedii. Kopczyński krytykował powstawanie neologizmów. Uznawał, że należy je tworzyć tylko w ostatecznej konieczności. Przeciwstawiał się przede wszystkim słowotwórstwu w filozofii.

Jego poglądy jednak nie przeszkodziły mu, aby w swojej „Gramatyce języka polskiego” i innych tekstach o języku polskim, użyć ponad 260 neologizmów. Około 60 z nich zapożyczył od ówczesnych lub wcześniejszych badaczy, pozostałych jest autorem. Mniej więcej 50 słowotwórczych owoców pracy Kopczyńskiego używamy do dziś! Są to między innymi: cudzysłów, przecinek, wykrzyknik, przedmiot, łącznik, nawias, odsyłacz, pisownia, przycinek, przycisk, pisownia, średnik, iloczas, zgłoska, twarda, miękka, losowa, nosowa, przyimek, przymiotnik, rzeczownik, spójnik, żywotny, nieżywotny, pierwotny, pochodny, zdrobniały, zgrubiały, podwójny, przyrostek i wiele innych.

Tworzenie neologizmów w owym czasie, czyli w XVIII wieku, było bardzo popularne. Każdy szanujący się naukowiec (w ówczesnym rozumienia tego słowa), zobligowany był do wymyślania nowych wyrazów. Nie każdy w tej dziedzinie odnosił sukces. Kopczyńskiemu się udało, ale Naronowiczowi-Narońskiemu nie.

Naroński zajmował się „słowotwórstwem matematycznym”. Szukał odpowiednich określeń na np. bryłę czy prostopadłościan. W terminologii Narońskiego „kupoform” to określenie bryły (w geometrii) lub objętości (w budownictwie)! „Kupogran” natomiast to prostopadłościan, „kwadrat podługowaty” to prostokąt, „czworogran wskośnorogi” to romb. Na pocieszenie dodam, że miał też lepsze pomysły – Naroński jest twórcą słowa „ostrosłup”.

Ta ciekawostka dobrze obrazuje jedną z dwóch podstawowych słowotwórczych tendencji w językach etnicznych. Neologizmy powstawały albo poprzez skopiowanie wzorów obcych i przystosowania ich do rodzimego języka albo poprzez stworzenie oryginalnego określenia. Obecnie zdecydowanie częściej spotykamy się z pierwszą metodą. Czytaj dalej