Grudzień

Koniec roku tuż tuż. Lecz zanim to nastąpi, jest jeszcze miesiąc na odpowiednie przygotowanie się na przyjście Nowego Roku. Dlatego w grudniu chciałbym opublikować jeszcze dwa podcasty – jeden będzie poświęcony polskiej powieści fantastycznej, drugi videowpis natomiast planuję zrobić o zagranicznym tytule, na razie nie zdradzę o jakim. Tekst pierwszego mam już niemal cały przygotowany, więc już niedługo będziecie mogli dowiedzieć się, co myślę o dziele Jarosława Grzędowicza pt. „Pan Lodowego Ogrodu”. Oprócz podcastów chciałbym udostępnić jeszcze kilka moich/naszych fotek, ale na razie mam totalny brak czasu, więc akurat ten element mojego bloga poczeka na swoją kolej, podobnie jak RPG-i, w które nie mam kompletnie czasu grać.

KB#15 Realizm w RPG

Realizm w grach fabularnych jest narzędziem służącym do podnoszenia atrakcyjności sesji.

Realizm polega na przenoszeniu z naszego świata pewnego dorobku naukowego i naszego doświadczenia na grunt świata gry. Realizm to recepcja określonego wyobrażenia o naszym świecie, a także wzbogacanie świata wyobraźni o kolejne wizje.

Jedną z najważniejszych cech realizmu jest wybiórczość. Nie da się przecież w 100 proc. urealnić świata gry, zawsze będzie coś, w mniejszym lub większym stopniu, uproszczone. Złożoność świata gry zależy od:

  • mistrza gry, jego wiedzy i wyobrażeniu o świecie,
  • złożoności świata gry.

Czytaj dalej

Żyć, nie umierać!

Dzisiejszy wpis zacznę od filozoficznego stwierdzenia: czas mija! Zazwyczaj szybciej niż nam się wydaje, bo dziś mamy już jest 1 dzień września, a jeszcze niedawno go nie było!

Sierpień minął szybko, ciekawie, trochę stresująco. Pod koniec tego letniego miesiąca rozpoczął się u mnie remont łazienki, a pogoda się popsuła. Zamiast końcówki lata nastała szara jesień. Początek września zapowiada się bardzo podobnie, choć może  jeszcze pogoda zmieni się na lepsze.

Jak sami na pewno zauważyliście przez miesiące wakacyjne więcej było różnych galerii niż tekstów, lecz już teraz to się zmieni. W chwili obecnej mam przygotowane dwa wpisy, nad kolejnymi już pracuję. Planuję także w tym miesiącu opublikować mój pierwszy podcast. Nagranie będzie poświęcone książce „Zimowy monarcha” Bernarda Cornwella.

Sierpień był luzacki, wrzesień niestety taki nie będzie. 6 dnia dziewiątego miesiąca zaczynam praktyki  studenckie i pracę w biurze podróży, a w między czasie muszę jeszcze uczyć się go egzaminu z Logiki i semiotyki, który sobie przełożyłem z czerwca, a także zaliczyć dwa przedmioty – translatorium z języka angielskiego i język rosyjski. Ciężki będzie to miesiąc, ale na pewno przyjemny. Lada moment skończy się remont łazienki, będę mógł w końcu normalnie funkcjonować. Dodatkowo w perspektywie mam rozpoczęcie regularnego grania w RPG (tym razem jako gracz).

W między czasie swoich obowiązków będę oddawał się namiętnie moim zainteresowaniom – czytaniu, graniu, blogowaniu. Co najmniej raz w miesiącu postaram się opublikować kilka nowych zdjęć, bo zabawa w fotografa co raz bardziej mi się podoba. Wolne chwilę muszę jeszcze zaplanować na jeden, bardzo przyjemny obowiązek – we wrześniu rozpocznę  pierwsze przygotowania do ślubu – muszę z Beatą poszukać sali, zamówić orkiestrę i fotografa. Trzymajcie za nas kciuki!

Podsumowując: żyć, nie umierać!

Zjazd u Sienia VI

Miniony tydzień upłynął pod znakiem dobrej zabawy, przede wszystkim dzięki grom fabularnym, planszówkom, słonecznej pogodzie i czystej wodzie w jeziorze. Oczywiście bez wspaniałych znajomych, z którymi nad Zagłęboczem byłem, tak dobrze bym się nie bawił, dlatego z tego miejsca pozdrawiam moją ukochaną Beatą, Kasię, Pawła, Piotrka, Mateusza oraz Tomka. Było super i za rok jedziemy ponownie!

Podczas tego upalnego tygodnia nadarzyło się kilka okazji, aby pyknąć parę fotek – z resztą zobaczcie je sami! Zapraszam do zapoznania się z galerią pt. ZuS VI.

Lipiec 2010 i fotostory

Kolejny miesiąc za nami. W końcu zaczęły się wakacje, można trochę odpocząć, polenić się. Z jednej strony cieszę się z nich, bo w ciągu rok akademickiego nie mam wiele czasu dla siebie. Z drugiej strony nadmiar czasu jest dla mnie nietypowym stanem i nie wiem jak sobie z tym poradzę – pewnie będę się opalał!

Niestety mimo moich starań nie udało mi się zrealizować „twórczych” planów… Może w lipcu się uda! Jeden tekst już prawie skończyłem, drugi mam w połowie napisany. Postaram się dodać je lada dzień. Recenzja „Zimowego Monarchy” już jest cała w głowie, czeka tylko na moment, aż będę mógł spisać.

W prawdzie nie miałem czasu zająć się robieniem viedowpisów, ale za to zrobiłem kilka zdjęć. Z resztą nie tylko ja – niedawno zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową. Zaprasza do obejrzenia naszej fotohistorii! Nasze zdjęcia można obejrzeć w Galerii Wakacje 2010.

Nie ma co gadać po próżnicy, dlatego zabieram się do pisania!

Maj 2010

Maj 2010 zapowiada się bardzo pracowicie. Przede mną mnóstwo roboty – zarówno na uczelni, jak i w życiu prywatnym. Piąty miesiąc roku, miesiąc miłości, radości i Kozienaliów! Zapowiada się wiele dobrej zabawy na świeżym powietrzu! Poza tym, a raczej przede wszystkim, muszę jeszcze napisać/dokończyć kilka artykułów. W planach mam trzy teksty poświęcone grom fabularnym, dwie lub trzy recenzje, a także muszę jak najszybciej dokończyć grę planszową, którą robię w ramach mojego seminarium magisterskiego – miłe doświadczenie, rozwijające i wymagające kreatywnego myślenia, a jednocześnie bardzo czasochłonne!

Do tego wszystkiego muszę jeszcze dołożyć przygotowania do egzaminów – w tej sesji będę mieć ich rekordową ilość, bo aż 7! Cenię sobie zdobywanie wiedzy, dlatego dużo czytam i oglądam wiele różnych filmów na YouTube – co z resztą widać po wpisach na blogu! Oprócz egzaminów na uczelni szykuje mi się jeszcze jeden poważny sprawdzian mojej wiedzy – 12 maja przekroczę progi Urzędu Marszałkowskiego i stanę przed komisją sprawdzającą moją wiedzę jako przyszłego pilota wycieczek. Trzymajcie za mnie kciuki!

Na koniec pochwalę się jeszcze jedną sprawą, z której jestem bardzo zadowolony. W połowie lutego udało mi się zorganizować sesję RPG dla przyjaciół mojej Beaty. Graliśmy w tzw. Western RPG (wymyślony przeze mnie system na potrzeby wprowadzenia do gier fabularnych). Jak się później okazało, przez kolejne 3 miesiące zagraliśmy kilka sesji. Moja drużyna była zadowolona z przygód i spodobała się jej idea gier fabularnych. Dlatego mam nadzieję, że będziemy grać częściej!

Z tego miejsca chciałbym pozdrowić moją erpegową ekipę – Beatę (Kate Ballou), za szybkość i pewność siebie w działaniu; Kasię (Elsa), za niesamowite akcje, brawurę, pomysły i świetne dialogi; Karola (Emet Brown), za tajemniczość i oryginalność; Krzyśka (Brad Maverick), za nieustępliwość i poczucie obowiązku względem innych bohaterów; a także Ryśka (Jack Cube) za przejmowanie inicjatywy i brak dylematów. Dzięki!

Teraz szykujemy się do Warhammera. Jestem w trakcie przygotowywania kampanii pt. Krew i wiara. Będzie to jednocześnie kampania, której poszczególne części będę sukcesywnie publikował na blogu.